Świetna oprawa pracy magisterskiej

Dzięki nam dostaniesz skrzydeł!

Świetna oprawa pracy magisterskiej

 

Pisanie pracy magisterskiej to nawet nie miesiące, ale lata pracy. W moim przypadku były to dwa lata, bo zaczęłam ją pisać na początku czwartego roku, a całość miałam zamknąć niedługo – na koniec piątego roku. Pisanie jej było dość sporym przeżyciem – i jeśli chodzi o negatywne, i jeśli chodzi o pozytywne emocje. Czasami się załamywałam, a czasami byłam przeszczęśliwa i olbrzymie z siebie dumna. Ponieważ była to tak obszerna praca i całkowicie moja, chciałam, by nie tylko treść za nią mówiła, ale i jej wygląd. 

Najładniejsze oprawy do pracy magisterskiej

tanie okładki prac dyplomowychOczywiście, że moja uczelnia narzuciła swoje własne standardy, jeśli chodzi o okładkę do pracy magisterskiej. To oczywiste, że uczelnie robią takie rzeczy. Jednak, te standardy trzeba po prostu spełnić, a inne rzeczy można już wybrać samemu, zadecydowałam zupełnie samodzielnie. W moim przypadku uczelnia narzuciła dwie rzeczy – okładka ma być i ma być w konkretnym kolorze. To tyle. Resztę mogłam wybrać zupełnie sama, a to było dla mnie bardzo ważne – w końcu to dwuletni wkład mojej pracy, owoc całej mojej nauki i największego zainteresowania, które wykształciło się na moim studiach. Jej piękny, profesjonalny, estetyczny wygląd wiele dla mnie znaczył, ale z drugiej strony – wciąż byłam studentem, a więc potrzebowałam solidnej i wytrzymałej, a jednocześnie estetycznej okładki na pracę magisterską, która jednak nie przekracza możliwości studenckiej, niezbyt bogatej kieszeni. W takim wypadku zaczęłam bardziej eksplorować temat jakim były tanie okładki prac dyplomowych, ale jednocześnie takie, które nie mają żadnych wad produkcyjnych czy nie były wcześniej używane. Mają być porządne i nowe, ale w przyzwoitej cenie, takiej, którą może znieść student. To w końcu właśnie dla studentów są przecież tworzone okładki na pracę dyplomowe, tylko studenci takie pracę piszą. Rozpoczęłam swoje sprawdzanie od opinii o danych miejscach, ponieważ bardzo dużą uwagę przywiązuje do rekomendacji i tego, by były one jednak bardziej pozytywne niż negatywne, chociaż uważam na to, co dla kogo znaczy negatywne, bo niekoniecznie muszę przejmować się tym, co dana osoba za takie uznała.

Sprawdzając dokładnie ten rynek okładek, wpadłam w końcu na coś, co wyglądało jak marzenie. Okładki były piękne i nowe, a także proponowano twarde okładki kanałowe, które ja z chęcią bym dla swojej pracy przygarnęła, by ta była w pełni bezpieczna i nic nie mogło jej się stać. Nie było nad czymś się zastanawiać. Wzięłam. I byłam to najlepsza decyzja, jaką w życiu podjęłam.