Kupiłam body dla niemowlęcia

Dzięki nam dostaniesz skrzydeł!

Kupiłam body dla niemowlęcia

 

Jakiś czas temu moja przyjaciółka została mamą. Od tego momentu nasz kontakt bardzo się rozluźnił ponieważ nie miała ona czasu na koleżeńskie spotkania i pogaduchy. W końcu jednak postanowiłam ją odwiedzić. Uznałam, że najlepiej będzie pójść do niej do domu. Ponieważ jeszcze nigdy nie widziałam jej dziecka, postanowiłam zrobić jej jakiś miły prezent i przy okazji złożyć gratulacje z okazji narodzin synka. Nie wiedziałam co mogłabym jej kupić i co faktycznie by się jej przydało, dlatego najpierw ją o to zapytałam.

Poszukiwania kolorowych body niemowlęcych

kolorowe body niemowlęce rozpinaneDowiedziałam się od niej, że najbardziej by się jej przydały kolorowe body niemowlęce rozpinane. Powiedziała mi, że jest to bardzo wygodne ubranko dla dziecka, i nawet jej mąż, który z początku bał się, że niechcący zrobi krzywdę dziecku, przekonał się do takich ciuszków. Dzięki temu, że są one rozpinana po całej długości, można po prostu przełożyć dziecko na ubranko, włożyć rączki i nóżki w odpowiednie otwory i zapiąć. I już. Nie trzeba nic wkładać przez głowę i męczyć dziecka. Uznałam, że będzie to dobry, a w dodatku niedrogi prezent, dlatego udałam się do pobliskiego supermarketu, gdzie dział dziecięcy był bardzo rozbudowany i wiedziałam, że na pewno znajdę coś dla odpowiedniego. Bez problemu udało mi się znaleźć odpowiednie body, które bardzo mi się podobały i miałam nadzieję, że moja przyjaciółka podzieli moje zdanie. Przede wszystkim, tak jak sobie ona tego życzyła były one bardzo kolorowe, gdyż znajdował się na nich wzór tęczy. Przed zakupem sprawdziłam jeszcze z jakiego materiału są one wykonane. Na metce przeczytałam, że są one bawełniane, a farbowane były z pomocą naturalnych, nieszkodliwych farb, które spełniają normy dopuszczające je do wykorzystania przy odzieży dziecięcej. Nie wiedziałam jeszcze jaki wybrać rozmiar dlatego kupiłam dwie pary w różnych rozmiarach. Miałam nadzieję, że wzięłam większe, a nie mniejsze i nawet jeśli będą za duże, to synek przyjaciółki za jakiś czas do nich dorośnie.

Tak też właśnie się stało. Jedne były w sam raz, drugie trochę za duże, ale przyjaciółka zostawiła je w szufladzie na przyszłość. Powiedziała mi, że wybrałam body z bardzo dobrego, hipoalergicznego materiału, które w dodatku są elastyczne, rozciągliwe i można je bez problemu prać w pralce. Spełniają więc wszystkie cechy, jakich oczekuje rodzic od dziecięcego ubranka. Najważniejsze było dla niej jednak to, że posiadały one klastyczne rozpięcie z przodu, ponieważ nie jest ona przekonana do tych nowoczesnych kopertowych.