Bateria do loftowej łazienki

Dzięki nam dostaniesz skrzydeł!

Bateria do loftowej łazienki

Od kilku lat prowadzę swoją firmę zajmującą się pracami wykończeniowymi oraz remontowymi. Bardzo chwalę sobie ekipę z którą pracuję, ponieważ są to na prawdę świetni specjaliści. Rzadko kiedy mam skargi od niezadowolonych klientów. Nawet jak jakieś wpływają to nie da się ukryć, że często nie jest to wina chłopaków, że coś zrobili źle tylko klienta, który musi się zawsze do czegoś doczepić. Najczęściej skargi wpływają przez to, że jakiś projektant coś zaprojektował, chłopaki zrobili co na projekcie było, a klient mówi, że inaczej to sobie wyobrażał. 

Odbiór baterii umywalkowej z salonu

bateria umywalkowa retroJakiś czas temu robiliśmy remont w lofcie. Klientowi znudził się dotychczasowy wystrój i koniecznie chciał trochę pozmieniać. Oczywiście jak dla mnie nie ma problemu. Nie da się ukryć, że w końcu z tego żyje, że ludziom się nudzi ich dotychczasowe mieszkanie i chcą coś zmienić. Problem z klientem zaczął się w momencie kiedy zgodziłem się, że odbiorę za niego zamówienie z salonu łazienek, ponieważ on musiał jechać w trzydniową delegację. Do odebrania miałaby również bateria umywalkowa. Oczywiście zamówienie odebrane i moja ekipa przystąpiła do montażu. Akurat byliśmy na etapie wykańczania łazienki, więc bateria jak najbardziej przyszłą w odpowiednim czasie. Schody zaczęły się kiedy klient wrócił z podróży i zobaczył jak postępują prace. Okazało się, że w zamówieniu przyszłą nie ta bateria, którą on sobie wybrał. Miała przyjść bateria umywalkowa retro, a przyszła inna. Oczywiście klient uznał, że to nasza wina, że nie zauważyliśmy, że ta bateria nie pasuje do reszty wystroju. Powiem szczerze, że to nie mi oceniać co się komu podoba. Podczas tylu lat pracy w tej branży spotkałem się już z takimi dziwnymi wyborami klientów, że przestałem już zwracać uwagę na te dziwności. Niestety klient cały czas utrzymywał, że to nasza wina. Nie dość, że człowiek chciał dobrze i pomóc, żeby nie było opóźnień w pracach to jeszcze dostał ochrzan. Oczywiście klient zgłosił sprawę do salonu i otrzymał nową baterię, a tamta została zwrócona. Na szczęście wina była po stronie salonu, więc nie mieli wyboru i musieli przyjąć towar, który już został rozpakowany. 

Od tej pory już nie wyrażam zgody na to, żeby odbierać zamówiony towar. Chciałem dobrze i niestety wyszło źle. Teraz klient sam musi sprawdzić, czy wszystko przyjechało zgodnie z jego zamówieniem o dopiero wtedy my z chłopakami przystępujemy do montażu. Nie mi oceniać czy bateria umywalkowa retro czy inna jest odpowiednia i pasuje do danego wnętrza.